Samsung nie krył emocji. Podczas imprezy Galaxy Unpacked w Londynie firma w końcu zaprezentowała Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra. To nie jest kolejna odsłona składanego smartfona, ale nowy uczestnik konwencji nazewnictwa, która staje się coraz bardziej zagmatwana dla konsumentów, którzy po prostu chcą lepszego telefonu.
Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra zastępuje Z Fold 7, natomiast samodzielne urządzenie z szerszą obudową nazywa się po prostu „Z Fold 8”. Skupmy się na modelu Ultra. To jest waga ciężka. Najdroższa wersja. Ten sam smartfon, który krzyczy: „Kup mi, jeśli pieniądze nie stanowią problemu”. I szczerze? Jego sprzęt uzasadnia cenę, przynajmniej na papierze.
Figurki nowego flagowca
Lekarze znów mieli rację. Samsung spełnił niemal wszystkie zapowiedziane wcześniej obietnice dotyczące podzespołów wewnętrznych. Sercem urządzenia jest procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5, specjalnie przystosowany do linii Galaxy. Towarzyszy mu 12–16 GB pamięci RAM i aż 1 TB pamięci wbudowanej. Ale głównym zainteresowaniem jest fizyczny rozmiar urządzenia.
Pomimo masywnych komponentów wewnętrznych, urządzenie jest cieńsze niż kiedykolwiek. Po rozłożeniu jego grubość wynosi zaledwie 4,1 mm. Po złożeniu – 8,9 mm. Oto pełna tabela specyfikacji dla osób śledzących aktualizacje:
- Ekran wewnętrzny: 8 cali, AMOLED, częstotliwość odświeżania 120 Hz.
- Ekran zewnętrzny: 6,5 cala, AMOLED, częstotliwość odświeżania 120 Hz.
- System kamer: Główny czujnik 200 MP, ultraszerokokątny 50 MP (ogromny skok), aparat do selfie 10 MP.
- Bateria: 5000 mAh.
- Ładowanie: 45 W przewodowe, 20 W bezprzewodowe.
- Kolory: Fioletowy cień, grafitowy, kremowy, zielony z cieniem.
Dlaczego Z Fold 8 Ultra jest naprawdę ważny
Żywotność baterii była piętą achillesową Z Fold 7. Bateria 4400 mAh to po prostu za mało jak na wielkość ekranu i moc procesora. Samsung rozwiązał ten problem instalując akumulator o pojemności 5000 mAh. To znaczący krok naprzód. W przypadku intensywnych użytkowników może to oznaczać różnicę między przetrwaniem wieczoru a znalezieniem gniazdka do 15:00.
Potem przychodzą kamery. Rozmiar ultraszerokokątnego obiektywu został dwukrotnie powiększony z 12 MP do 50 MP. Sama zmiana nie wydaje się rewolucyjna, ale przybliża Z Fold 8 Ultra do możliwości profesjonalnego fotografowania dostępnych w Galaxy S26 Ultra. Jeśli połączysz to z nagrywaniem wideo w rozdzielczości 8K, otrzymasz urządzenie, które naprawdę poradzi sobie z zadaniami związanymi z tworzeniem treści.
Najbardziej zauważalną zmianą jest jednak mechanizm zawiasów. Samsung wprowadził Flex Titanium. Wynik? Zagięcie jest prawie niewidoczne. Przetestowaliśmy to. Pięć lat temu byłoby to jak science fiction. Teraz to po prostu normalne środowisko. Pętla stała się bardziej niezawodna. Nie skrzypi. Żadnej gry. To po prostu działa.
Sztuczki programowe i kątowość AI
Sprzęt to nie wszystko. Samsung rozwija technologię Galaxy AI, wprowadzając dwie nowe funkcje, które naprawdę rozwiązują problemy:
- Moja kamera dla fanów: Sztuczna inteligencja, która konwertuje wideo poziome na pionowe. Może odizolować konkretnego wykonawcę od tłumu. Świetne dla mediów społecznościowych.
- Cine LUT: Cztery ustawienia wstępne, które nadają amatorskim filmom kinowy wygląd. Nie jest wymagany stopień gradacji kolorów.
To nie są gadżety (smoczki). To są narzędzia. A dla odpowiedniego użytkownika dodają prawdziwą użyteczność.
Nieprzyjemna prawda? Cena.
Oto brutalna rzeczywistość. Samsung Galaxy Z Fold 8 Ultra zaczyna się od 2099 USD. Nie ma tu mowy o słodzeniu. To o 100 dolarów drożej niż poprzednia generacja. To boli.
Samsung oferuje finansowanie za pośrednictwem nowej karty kredytowej, ale to tylko zmienia ból. Większość kupujących mrugnie okiem na tę cenę. Czy warto? Jeśli wahasz się pomiędzy Z Fold 8 (w standardzie) a Ultra, odpowiedź jest mieszana. Wersja Ultra oferuje lepsze aparaty, cieńszą konstrukcję i tytanowy zawias. Standardowy model pozwoli Ci zaoszczędzić pieniądze, ale brakuje mu tych niuansów.
Kiedy i gdzie kupić
Przedsprzedaż jest już otwarta. Sprzedaż rozpocznie się 7 sierpnia. Jeśli go kupisz, zrób sobie przysługę i sięgnij po wersję 512 GB. Nie pożałujesz, gdy wideo 8K zapełni Twoją pamięć.
Czy to koniec ewolucji składanych smartfonów? Jeszcze nie. Plotki sugerują, że iPhone Fold Ultra firmy Apple zadebiutuje we wrześniu. Ale teraz? Ten telefon rządzi się swoimi prawami. Na dobre i na złe. Technologia jest niezaprzeczalna. Cena to jedyna rzecz, która stoi pomiędzy Tobą a przyszłością składanych komputerów.





























