Apple wzmacnia zasady App Store dotyczące udostępniania danych AI

12

Firma Apple zaktualizowała swoje zasady App Store, aby wyraźnie regulować udostępnianie danych osobowych systemom sztucznej inteligencji (AI). Ogłoszone w czwartek zmiany nakładają na twórców aplikacji obowiązek wyraźnego ujawnienia wszelkiego udostępniania danych stronom trzecim – w tym organizacjom pracującym nad sztuczną inteligencją – i uzyskania przed tym wyraźnej zgody użytkownika. Aplikacje naruszające te zasady mogą zostać usunięte z App Store.

Co oznaczają nowe zasady

Zaktualizowany tekst opiera się na istniejących politykach prywatności, ale wyraźnie określa sztuczną inteligencję jako stronę trzecią, która musi przestrzegać rygorystycznych standardów przetwarzania danych. Programiści są teraz zobowiązani do informowania użytkowników o tym, gdzie ich dane zostaną przesłane, w tym za pomocą modeli uczenia maszynowego lub innych funkcji opartych na sztucznej inteligencji do ich szkolenia.

Zasady stanowią, że udostępnianie danych jest dozwolone wyłącznie w celu ulepszenia aplikacji lub ukierunkowania reklam, pod warunkiem zgodności z Umową licencyjną programu Apple Developer Program. Decyzja ta następuje w związku z szybkim rozwojem technologii sztucznej inteligencji, co budzi obawy dotyczące sposobu gromadzenia, wykorzystywania i potencjalnego wykorzystywania danych użytkowników.

Dlaczego to jest ważne

Decyzja Apple jest znacząca, ponieważ firma kontroluje ogromny ekosystem aplikacji mobilnych i danych użytkowników. Zwiększając przejrzystość, Apple chce zapewnić konsumentom większą kontrolę nad swoim cyfrowym śladem.

Eksplozja sztucznej inteligencji – od popularnych chatbotów, takich jak ChatGPT, Gemini i Claude, po podstawowe algorytmy uczenia maszynowego – stworzyła nowe możliwości gromadzenia i wykorzystywania danych. Bez jasnych zasad dane osobowe mogą zostać niezamierzone lub celowe wykorzystane w sposób, którego użytkownicy nie rozumieją lub nie akceptują.

Apple przygotowuje się także do uruchomienia własnego asystenta AI, Siri, który podobno może korzystać z technologii Google Gemini. Moment aktualizacji zasad pokazuje, że Apple pozycjonuje się jako lider w odpowiedzialnym rozwoju sztucznej inteligencji i ochronie prywatności.

Krok w kierunku większej przejrzystości

Nowe przepisy są mile widzianym wydarzeniem w krajobrazie technologicznym, w którym prywatność często schodzi na dalszy plan. Pociągając programistów do odpowiedzialności za praktyki udostępniania danych, Apple wysyła wiadomość, że zgoda użytkownika i przejrzystość nie podlegają negocjacjom. Mogłoby to wyznaczyć nowy standard dla platform aplikacji i zachęcić inne firmy do podjęcia podobnych działań.

Najnowsze posunięcie Apple podkreśla rosnące znaczenie prywatności danych w dobie sztucznej inteligencji, zapewniającej użytkownikom informacje i kontrolę nad ich danymi osobowymi.