Zapowiedź nowego serialu Harry Potter w HBO początkowo spotkała się z oporem, a nawet rozczarowaniem wśród wielu wieloletnich fanów. Oryginalne filmy, które ukazały się ponad dziesięć lat temu, nadal mają znaczenie kulturowe, a ciągłe premiery kinowe i wyprzedaże gadżetów potwierdzają stałą popularność serii. Pojawiło się pytanie: po co wymyślać na nowo historię, która tak niedawno została z powodzeniem zaadaptowana na duży ekran?
Zależność Hollywood od restartów i remake’ów w celach zarobkowych nie jest niczym nowym. Seria Harry Potter, pomimo kontrowersji wokół poglądów autora, J.K. Podejście Rowling do kwestii osób transpłciowych nadal zajmuje silne miejsce w sercach fanów, co stanowi świadectwo przesłania serialu dotyczącego akceptacji i przynależności. Pomysł zastąpienia filmów nowym serialem wydawał się przedwczesny, wręcz cyniczny, biorąc pod uwagę istniejącą na ekranie magię.
Jednak ostatnie wydarzenia zaczęły zmieniać postrzeganie. Decyzja HBO o adaptacji każdej z siedmiu książek na osobne sezony pozwala na głębię opowiadania historii niemożliwą do osiągnięcia w filmach. Opublikowany w tym tygodniu zwiastun filmu „Harry Potter i Kamień Filozoficzny” jeszcze bardziej wzbudził zainteresowanie.
Zwiastun nie tylko odtwarza znane sceny; oddaje emocjonalny rdzeń historii. Samotność Harry’ego z dzieciństwa, jego zachwyt w Hogwarcie i pojawiające się przyjaźnie z Ronem i Hermioną – wszystko to odzwierciedla ducha oryginalnych książek. Obsada Dominica McLaughlina, Alastaira Stoute i Arabelli Stanton w głównym trio wygląda obiecująco, nawet na pierwszy rzut oka.
Nowa seria nie ma zastąpić filmów; on jest przedłużeniem. Blizna po błyskawicy, Ekspres Hogwart i słynny list to elementy zarówno znajome, jak i aktualne. Spektakl stanowi kolejną okazję do zanurzenia się w magicznym świecie w nowej odsłonie.
Jak powiedział kiedyś Hagrid: „Co ma się wydarzyć, stanie się, a my stawimy czoła temu, gdy nadejdzie czas”. Wznowienie serii Harry Potter jest nieuniknione i być może nie jest niepożądane. Pierwszy odcinek ukaże się w grudniu, a wielu fanów, odrzuciwszy swój sceptycyzm, przygotowuje się do ponownego wyruszenia w magiczną podróż.




























