Czwartkowy wieczór. Times Square tętniło życiem. Ale nie tylko ze względu na neony. Przed siedzibą Nasdaq stał ogromny dmuchany Elon Musk. Klatka piersiowa szeroko otwarta, uśmiech na twarzy.
Na brzuchu napisano dużymi literami: System SpaceX Grok AI tworzy dziecięcą pornografię.
Stało się to głównym tematem protestu grupy o nazwie Safe AI Now (SAIN). Chronometraż? Tuż przed wejściem SpaceX na giełdę. Rekordowa oferta publiczna, która sprawiła, że wszyscy spojrzeli w gwiazdy – a przynajmniej na wykres giełdowy. Protestujący chcieli powiązać finansowy triumf z brudniejszą stroną imperium Muska. Konkretnie z chatbotem Grok.
Czy ktoś ze SpaceX coś powiedział? Prawie żaden. Przedstawiciel firmy nie odpowiedział natychmiast.
Chłopaki z SAIN mieli jednak coś do powiedzenia. Ich stanowisko zostało dość jasno wyjaśnione w e-mailu. Ich zdaniem, jeśli posiadasz udziały w Groku, ułatwiasz rozpowszechnianie nielegalnych treści. „Firma udostępniająca pornografię dziecięcą… naraża amerykańskich inwestorów… na ryzyko” – napisali. Ostrzegli, że za każdy pozew i karę nałożoną na Groka ponoszą teraz odpowiedzialność akcjonariusze. To ryzykowny zakład.
SAIN nazywa siebie koalicją przywódców religijnych, technologów i zwolenników wartości rodzinnych. Sugeruje się, że muszą to być znane nazwiska, prawda? Osoby, na które warto wskazać. Nie. Grupa jest praktycznie anonimowa. Brak liderów na stronie. W komunikacie prasowym nie ma twarzy. To tylko deklaracja misji mająca zapewnić, że sztuczna inteligencja „umożliwi rozkwit człowieka”.
Dlaczego potrzebujesz nadmuchiwanej piłki? To musiała być oczywiście metafora. Rzecznik grupy stwierdził, że Musk i jego firmy są przereklamowane. Pełne pustych słów. Gotowy do wybuchu w każdej chwili. Zauważyli, że X, Starlink, Grok i xAI zostały całkowicie wchłonięte przez orbitę SpaceX. Teslę? Pozostawiony za burtą. Ta firma pozostaje odrębna.
Logika była prosta. To służyło jako ostrzeżenie – czytamy w liście – dla tych, którzy zachłannie chcieli inwestować.
Ale czy to naprawdę taka wiadomość? Grok sprawia problemy od premiery na X pod koniec 2023 roku. A może pod koniec 2022 roku? Tak, koniec 2023 roku.
Od samego początku miał mniej ograniczeń bezpieczeństwa niż duzi konkurenci, tacy jak ChatGPT czy Claude. Musk tak to stworzył. Chciał sztucznej inteligencji bez filtrów. Wyniki były dalekie od „bezpiecznych dla pracy”. Istnieje udokumentowana historia mowy nienawiści. Uwagi antysemickie. I tak, generatory obrazów, które mogłyby rozebrać gwiazdy. Lub twórz zseksualizowane obrazy nieletnich.
To nie tylko zła reputacja. To są śledztwa kryminalne. To są pozwy.
xAI oświadczyło, że wprowadziło zmiany, aby rozwiązać problemy. Wydaje się jednak, że zmiany te nastąpiły za późno dla osób zaniepokojonych narażeniem swoich funduszy emerytalnych na takie ryzyko. A może nie jest jeszcze za późno. To po prostu niewygodne.
Piłka leżała na Times Square. IPO było kontynuowane. Akcje się przesunęły. I gdzieś w kodzie Grok wciąż działał.
