X (dawniej Twitter), należący do Elona Muska, tymczasowo opóźnił planowaną reformę zasad monetyzacji twórców treści po ostrej krytyce ze strony użytkowników. Zmiany ogłoszone we wtorek przez szefa produktu X Nikitę Bir miały na celu zmianę sposobu, w jaki twórcy zarabiają, kładąc większy nacisk na lokalne zaangażowanie odbiorców, a nie globalny zasięg.
Dlaczego zaproponowano te zmiany
Deklarowanym celem było ograniczenie „fałszowania” systemu, w ramach którego twórcy, szczególnie z krajów spoza USA i Japonii, masowo publikują treści skierowane do tych krajów z dużą liczbą użytkowników, aby sztucznie zawyżać zaangażowanie i przychody. Jako przykład takiego zachowania Beer w szczególności wskazał praktykę użytkowników spoza USA masowo komentujących amerykańską politykę. Zasadniczo X chciał zachęcić do tworzenia bardziej zlokalizowanych treści.
Reakcja autorów
Oświadczenie wywołało natychmiastową i ostrą reakcję. Autorzy argumentowali, że ta polityka niesprawiedliwie karze tych, którzy poruszają różne tematy poza treściami skupiającymi się na USA, a wiele regionów i tak ma po prostu mniejszą bazę użytkowników. Krytyka skupiała się na pomyśle, że będzie karać twórców za dotarcie do jak największego grona odbiorców, co jest kluczowym czynnikiem wzrostu na każdej platformie społecznościowej.
Odpowiedz Musk
W ciągu kilku godzin Elon Musk interweniował, odpowiadając bezpośrednio na komentarz użytkownika na temat X, mówiąc: „Wstrzymamy dalsze prace w tej sprawie do czasu przeprowadzenia dalszej analizy”. To sygnalizuje, że choć sztuczne zaangażowanie pozostaje problemem dla platformy, zaproponowane rozwiązanie było zbyt niepopularne, aby można je było natychmiast wdrożyć.
Szerszy kontekst
Posunięcie to następuje w związku z ciągłym udoskonalaniem zasad weryfikacji treści i przejrzystości X w celu zwalczania dezinformacji. Platforma znajduje się pod presją, aby rozwiązać problemy z aktywnością botów i nieautentycznym zaangażowaniem, czemu częściowo miała służyć ta zmiana. Jednak początkowe wdrożenie wyraźnie nie doceniło wpływu na uczciwych autorów.
Zawieszenie wskazuje, że X będzie musiał ponownie przemyśleć swoje podejście do równoważenia integralności platformy ze zrównoważonym rozwojem twórców. Sytuacja uwydatnia ciągłe napięcie pomiędzy zwalczaniem spamu a nagradzaniem organicznego wzrostu w globalnej sieci społecznościowej.
