Apple prawdopodobnie odejdzie od swojego zwykłego harmonogramu wydawania produktów i jednocześnie wprowadzi zaktualizowane modele MacBooka Pro i MacBooka Air między końcem 2024 r. a początkiem 2025 r. Posunięcie to następuje w momencie, gdy gotowe są chipy M5 nowej generacji, które mają zadebiutować w nadchodzącej aktualizacji iPada Pro w tym miesiącu.
Duże zmiany w serii M5
Oczekuje się, że aktualizacja M5 będzie stopniowym ulepszeniem, a nie radykalną zmianą. MacBook Pro zachowa swoje obecne konfiguracje 14- i 16-calowe, natomiast MacBook Air nadal będzie oferować modele 13- i 15-calowe. Warto zauważyć, że pomimo dostępności Wi-Fi 7, Apple prawdopodobnie nie zintegruje nowego standardu z tymi urządzeniami, pozostając przy Wi-Fi 6E.
Długoterminowy plan działania: przegląd w 2026 r
Bardziej znaczące zmiany nie są planowane aż do końca 2026 roku, kiedy to oczekuje się, że chip M6 przyniesie poważne przeprojektowanie. Krążą pogłoski, że będzie to obejmować długo oczekiwany ekran dotykowy OLED, cieńszą obudowę i być może zupełnie nowy design. Na pierwszą połowę 2025 roku planowana jest także aktualizacja Apple Studio Display – pierwsza od 2022 roku.
Opcja budżetowa na horyzoncie
Patrząc w przyszłość, Apple może wprowadzić tańszy model MacBooka Air w cenie około 599 dolarów pod koniec 2025 lub na początku 2026 roku. Posunięcie to będzie skierowane do studentów i osób dbających o budżet, wypełniając lukę w obecnej ofercie Apple.
Zasadniczo: Apple priorytetowo stawia rozwój chipów nad natychmiastowymi zmianami konstrukcyjnymi, a dla generacji M6 planowane są znaczące ulepszenia. Jednoczesna premiera MacBooka M5 sygnalizuje przyspieszony cykl produktowy, a budżetowy MacBook Air wskazuje na potencjalną zmianę w kierunku większej przystępności rynkowej.
