Wszystko zaczęło się od prostego pomysłu: udostępniaj pliki za darmo.
Na początku XXI wieku miliony użytkowników zaczęły korzystać z Napstera. Wymieniali się plikami MP3 tak łatwo, jak kartami kolekcjonerskimi. Branża muzyczna wpadła w panikę. Właściciele praw autorskich nie dbali o wygodę. Obawiali się utraty dochodów. Pozew zmusił pierwotnego Napstera do zamknięcia w 2003 roku.
Ale wynalazku technologicznego nie da się cofnąć.
Generał został wypuszczony z butelki. Użytkownicy chcieli udostępniania plików w trybie peer-to-peer (P2P). Potrzebowali tylko nowego miejsca, żeby to przeprowadzić.
Decentralizacja i protokół Gnutella
Odpowiedzią nie był kolejny scentralizowany serwer. Sieć węzłów równorzędnych.
Na scenę wkroczyła Gnutella.
W przeciwieństwie do Napstera, Gnutella nie ma centralnego węzła. Nie ma serwera wskazującego, kto ma jaką piosenkę. Taki jest protokół. Zbiór zasad. Poszczególne komputery komunikują się ze sobą bezpośrednio. Wymieniają się prośbami i odpowiedziami bez pośrednika.
Taka struktura utrudnia zniszczenie sieci. Usuń jeden węzeł, a sieć stanie się mniejsza. To nie zniknie. Ona się dostosowuje.
Gnutella nie jest stroną internetową. To nie jest plik do pobrania od jednego dostawcy. Jest to podstawowa architektura dla wielu popularnych klientów.
LimeWire wchodzi na scenę
Jeśli Gnutella jest drogą, to LimeWire jest samochodem, z którego korzysta większość ludzi.
Do końca 2007 roku LimeWire był zainstalowany na 18 procentach komputerów osobistych z systemem Windows na całym świecie. To prawie co piąty komputer. Liczba ta jest imponująca w przypadku klienta udostępniającego pliki.
Ale popularność nie jest równoznaczna z legalnością.
LimeWire stanęło w obliczu tej samej burzy, która zniszczyła Napstera. Branża muzyczna argumentowała, że oprogramowanie ułatwia piractwo. Wskazali na łatwość pobierania muzyki i filmów chronionych prawem autorskim.
LimeWire odpowiedział. Twierdzili, że są tylko narzędziem. Jak młotek, mówili, nie obchodzi ich, czy budujesz dom, czy wybijasz okno. Oprogramowanie wspierało legalną wymianę plików niechronionych prawem autorskim.
Batalia prawna przeciągała się.
Oczekiwany przypadek
W sierpniu 2006 roku branża nagraniowa pozwała LimeWire. Oskarżenia? Ułatwianie i promocja piractwa internetowego.
Firma zapewniała, że nie promuje nielegalnych działań. Dodali ostrzeżenia. Próbowano edukować użytkowników.
Sprawa przez wiele lat pozostawała w zawieszeniu. Sądy musiały zdecydować, czy narzędzie jest odpowiedzialne za sposób, w jaki użytkownicy go nadużywali.
Co dalej?
Zajrzymy pod maskę. Omówimy podstawy instalacji LimeWire. Przyjrzymy się zaawansowanym funkcjom, takim jak LimeWire Pro. Porozmawiamy o rozwiązywaniu problemów.
I wreszcie odpowiemy na palące pytanie, które niepokoi wszystkich.
Czy LimeWire jest rzeczywiście legalne?
LimeWire to nie tylko relikt ery sieci P2P. Jest bramą do sieci Gnutella, zdecentralizowanego systemu, w którym udostępniasz pliki bezpośrednio innym użytkownikom, a nie za pośrednictwem centralnego serwera. Jeśli konfigurujesz to na swoim komputerze, proces jest dość prosty. Ale są przeszkody. Kontrole praw autorskich. Blokowanie zapory sieciowej. Ostrzeżenia dotyczące licencji. Jeśli chcesz pobierać muzykę lub dokumenty, musisz pokonać wszystkie te bariery.
Pobieranie instalatora
Najpierw przejdź do witryny LimeWire. Masz dwie opcje instalatora.
- LimeWire BASIC : Bezpłatnie.
- LimeWire Pro : kosztuje 21,95 USD.
Różnica ma znaczenie. Użytkownicy Pro otrzymują funkcje niedostępne dla zwykłych użytkowników. Ale nawet przed dokonaniem wyboru między nimi istnieje „strażnik”. Witryna zapyta, czy planujesz używać LimeWire do „naruszenia praw autorskich”.
Jeśli odpowiesz tak, odmówisz dostępu. Brak ładowania. Kropka.
Musisz wyrazić zgodę na używanie programu w sposób zgodny z prawem. Kliknij właściwy przycisk. Pobierz plik instalacyjny.
Proces instalacji
Kliknij dwukrotnie plik. Uruchomi się Kreator instalacji. To nie jest trudne. Pyta, gdzie chcesz umieścić LimeWire na dysku twardym. Wybierz folder. Postępuj zgodnie z instrukcjami.
Po rozpakowaniu plików kontrolę przejmuje Kreator instalacji. W tym miejscu proces staje się specyficzny dla twojego systemu.
Pyta, które foldery chcesz udostępnić. Możesz pozostawić to pole puste. Możesz też poprosić o przeskanowanie całego dysku twardego w poszukiwaniu plików multimedialnych. Oznacza to, że wszystko, co posiadasz, stanie się widoczne w sieci. Wybierz ostrożnie.
Pozostaje jeszcze kwestia zapory ogniowej.
LimeWire wymaga pozwolenia na wybicie dziury w zaporze sieciowej. Zarówno na samym komputerze, jak i na dowolnej zaporze sieci lokalnej. Jeśli odmówisz, prędkość pobierania spadnie lub połączenia nie zostaną w ogóle nawiązane. Pozwól na to.
Instalacja jest już ukończona.
Uruchom i wyszukaj
Uruchom aplikację. Domyślnie otwiera się karta Wyszukiwanie. Zawsze znajduje się w lewym górnym rogu.
Widzisz kategorie.
- Dźwięk
- Obrazy
- Wideo
- Dokumenty
- Programy
- Wszystkie typy
Kliknij na jeden z nich. Poniższe okno ulegnie zmianie. Pojawią się pola niestandardowe.
Jeśli wybrałeś opcję Audio, możesz wyszukiwać według tytułu utworu. Do wykonawcy. Album. Genre. Typ licencji.
Chcesz zejść głębiej? Kliknij Więcej opcji wyszukiwania. Teraz możesz wyszukiwać według numeru utworu. Czas trwania utworu. Konkretne metadane.
Nie wiesz, co tam jest?
Spójrz na lewy dolny róg. Dostępny jest przycisk Co nowego.
Kliknij na to. Pokaże Ci najnowsze pliki dodane do sieci Gnutella. To najlepszy sposób, aby zobaczyć, co jest świeże. Co jest popularne. Nie musisz zgadywać. Sama sieć Ci powie.
Kliknij Szukaj.
Główne okno wypełni się wynikami. Może to potrwać kilka minut. Zależy od szybkości połączenia. Wyniki nie są przypadkowe. Są posortowane według popularności.
Najpopularniejsze pliki mają więcej kopii. Oznacza to większą prędkość pobierania. Najbardziej niepopularne pliki mają mniej kopii. Prędkości będą niższe.
Pobieraj pliki i zarządzaj nimi
Znajdź plik. Kliknij go dwukrotnie. Rozpocznie się pobieranie.
Postępuj zgodnie z ostrzeżeniami. Jeśli LimeWire nie może znaleźć licencji na ten plik, proces zostaje zawieszony. Wyświetla się pytanie, czy chcesz anulować pobieranie, czy kontynuować bez licencji.
To twój wybór.
Jeśli będziesz kontynuować, plik pojawi się w oknie Pobieranie na dole ekranu. Zobaczysz pasek postępu. Pokazuje procent ukończenia. Wyświetlana jest także liczba hostów wysyłających dane do Ciebie.
Po zakończeniu pobierania plik zostanie przeniesiony do Twojej biblioteki.
Kliknij kartę Biblioteka u góry.
Po lewej stronie kliknij Zapisane pliki. Zawiera całą pobraną zawartość. Podfoldery dzielą je według typu. Audio. Wideo. itd.
Kliknij dwukrotnie plik. Przejdzie do sekcji Playlista na dole.
Użyj elementów sterujących w prawym dolnym rogu. Pauza. Zatrzymywać się. Odtwarzanie nagranego dźwięku.
Działa to w przypadku dźwięku. A co z innymi plikami? Otwierają się w programie powiązanym z ich typem. Plik PDF otworzy się w czytniku. Plik wideo znajduje się w odtwarzaczu multimedialnym.
Zaawansowane funkcje
To tylko wierzchołek góry lodowej. Podstawowy interfejs wykonuje większość pracy większości użytkowników. Jeśli jednak zapłaciłeś za aktualizację, dostępnych jest więcej opcji.
Inne funkcje i LimeWire Pro
Zarządzanie połączeniami i monitorowanie ruchu
Musisz wiedzieć z kim się komunikujesz. Otwórz menu Widok w górnej części okna. Kliknij Pokaż/Ukryj. Wybierz Połączenia. Ten panel wyświetla wszystkie komputery w sieci Gnutella, z którymi aktualnie łączy się Twój klient. Stąd możesz zakończyć połączenie lub wyświetlić foldery udostępnione na określonym komputerze.
Przejdź do zakładki Monitor. To tutaj toczy się główna akcja. Na dole zobaczysz sekcję przesłane. Śledzi każdy plik opuszczający folder udostępniony. Jeśli ktoś pobierze dane, których nie chcesz udostępniać, kliknij opcję Zakończ przesyłanie. To natychmiast przerywa transmisję. Nad tym blokiem spójrz na okno Wyszukiwania przychodzące. Wyświetla najnowsze słowa kluczowe, które użytkownicy sieci wpisują w wyszukiwaniach. Możesz śledzić trendy w czasie rzeczywistym.
Ustawienia czatu i prywatności
Możesz rozmawiać z innymi użytkownikami. Przejdź do zakładki Połączenia. Wybierz gospodarza. Kliknij przycisk Przeglądaj hosta. Kliknij prawym przyciskiem myszy dowolny plik na ich dysku. Wybierz opcję Czat z gospodarzem. Możesz także kliknąć prawym przyciskiem myszy plik we własnych wynikach wyszukiwania, aby rozpocząć rozmowę z jego właścicielem.
Prywatność konfiguruje się w menu „Filtry”. Otwórz opcję Konfiguruj filtry treści. Zaznacz pole wyboru „Włącz filtry treści”. LimeWire sprawdzi Twoje pliki do pobrania i przesłania z listą praw autorskich udostępnioną przez branżę rozrywkową. Jeśli plik będzie zgodny, zostanie wykluczony z wyników wyszukiwania.
Menu filtrowania zawiera bardziej szczegółowe ustawienia. W sekcji Śmieci możesz zwiększyć czułość. Możesz całkowicie ukryć kosz lub po prostu przenieść go na koniec listy. Słowa kluczowe umożliwiają blokowanie określonych terminów. Istnieją pola wyboru umożliwiające filtrowanie treści dla dorosłych i formatów podatnych na wirusy, takich jak .html, .vbs, .wmv i .asf. Opcja „Host” umożliwia odmowę dostępu określonym adresom IP. Nie będą mogli wysyłać ani odbierać żądań z Twojego komputera.
Integracja i aktualizacje
LimeWire integruje się teraz z iTunes. Pobierz piosenkę. Automatycznie pojawi się w Twojej bibliotece iTunes. Nie ma potrzeby ponownego uruchamiania aplikacji.
Istnieje wersja płatna. LimeWire Pro kosztuje 21,95 dolarów. Jest to płatność jednorazowa. Aktualizacja zapewnia o 66 procent więcej wyników wyszukiwania na zapytanie. Lepsze połączenia oznaczają szybsze pobieranie. Użytkownicy Pro otrzymują także bezpłatną pomoc techniczną i bezpłatne aktualizacje przez sześć miesięcy. Zwykli użytkownicy pozostają sami ze swoimi problemami. Opierają się na forach.
Rozwiązywanie typowych problemów
Problemy się zdarzają. Oto główne punkty.
- Brak wyników? Sprawdź status swojego połączenia. Upewnij się, że zapora sieciowa nie blokuje portów P2P.
- Powolne ładowanie? Być może nie masz wystarczającej liczby połączeń. Dodaj więcej hostów na karcie Połączenia.
- Zablokowanie ładowania? Sprawdź zakładkę Monitor. Zakończ i rozpocznij przesyłanie ponownie.
- iTunes nie synchronizuje się? Sprawdź ustawienia integracji w Ustawieniach.
Sieć się zmienia. Oprogramowanie jest aktualizowane. Użytkownicy dostosowują się.
Rozwiązywanie problemów z błędami połączenia
Większość użytkowników napotyka problemy polegające na tym, że LimeWire odmawia połączenia z siecią Gnutella. Zanim wpadniesz w panikę, sprawdź wskaźniki stanu. Spójrz na lewy dolny róg interfejsu. Te listwy przyłączeniowe mówią prawdę. Trzy zielone paski oznaczają, że wszystko jest w porządku. Jeden zielony pasek? Zostałeś skutecznie odłączony od sieci.
Sprawdź także zakładkę Połączenia. Jeśli każda linia pokazuje „łączenie”, masz problem. Przeprowadź wyszukiwanie. Jeśli po minucie nic nie zostanie znalezione, połączenie zostanie zakończone. Zwróć także uwagę na ikonę obok pasków – kulę ziemską za ceglaną ścianą. Oznacza to, że jesteś blokowany przez zaporę sieciową. Nie zawsze jest to krytyczne dla LimeWire, ale jest to czerwona lampka, której nie można zignorować.
Naprawa tych rozłączeń wymaga wykonania określonej procedury. Zacznij od podstaw. Otwórz przeglądarkę. Czy Internet działa? Jeśli nie, odłącz modem. Zrestartuj routery. Poczekaj, aż wskaźniki się ustabilizują. Jeśli nadal nie jesteś online, zadzwoń do swojego dostawcy. Gdy internet znów zacznie działać, otwórz LimeWire i spróbuj wyszukać.
Jeśli internet działa prawidłowo, uruchom ponownie aplikację. Zamknij i uruchom ponownie. Możesz też przejść do Plik > Rozłącz, a następnie Połącz. Wymusza to nowy uścisk dłoni z siecią.
Programy zabezpieczające są często przyczyną problemów. Norton, McAfee i ZoneAlarm lubią blokować ruch peer-to-peer (P2P). Musisz otworzyć ustawienia zapory sieciowej i dodać LimeWire do wyjątków. Następne na liście są zapory sprzętowe na routerach.
Musisz wiedzieć, jakiego portu LimeWire używa do komunikacji. Przejdź do Opcje > Zaawansowane > Konfiguracja zapory. Wpisz numer portu w polu „Nasłuchuj na porcie”. Przejdź do ustawień zapory sieciowej routera i przypisz dokładnie ten port do LimeWire. Jeśli korzystasz z sieci korporacyjnej, skontaktuj się z administratorem systemu. Wielu dostawców i biur aktywnie blokuje programy P2P.
Nawigacja po ryzyku prawnym
Dla użytkowników, którzy chcą pobierać wyłącznie legalne treści, filtrowanie jest najlepszym przyjacielem. LimeWire zawiera listę plików chronionych prawem autorskim. Możesz je filtrować. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale pomaga. Bardziej skuteczną strategią jest szukanie wyłącznie plików z otwartymi licencjami. Podczas wyszukiwania muzyki użyj opcji wyświetlania wyłącznie utworów Creative Commons lub Weedshare. Zapewni Ci to bezpieczeństwo prawne.
Dlaczego pobieranie blokuje się?
Drugim najczęstszym zarzutem są powolne czasy ładowania. Rzeczywistość jest brutalna. Prędkość pobierania jest ograniczona przez najwolniejsze łącze w łańcuchu. Jeśli masz gigabitowe łącze szerokopasmowe, ale nadawca ma połączenie telefoniczne, prędkość połączenia będzie ograniczona. Przesyłanie wielu plików jednocześnie powoduje również wczytanie kanału. Węzeł może jednocześnie wysyłać dane do dziesięciu innych użytkowników.
Rozwiązanie jest proste, ale wymaga dyscypliny. Wybierz pliki z węzłów o dużej przepustowości. Najlepiej wybrać węzły z wieloma źródłami. Sieci Gnutella są zaprojektowane tak, aby odbierać części pliku z wielu różnych komputerów jednocześnie. Twój komputer zestawia je w całość. Jeśli pobierzesz utwór z ośmiu szybkich węzłów, powinno to zająć mniej niż 30 sekund.
Jeśli to nadal wydaje się zbyt wolne, uaktualnij do LimeWire Pro. Obiecuje większe prędkości. Lub wypróbuj aplikacje innych firm, które zapewniają podobny wzrost prędkości. To ryzyko, ale czasem konieczne.
Czy LimeWire jest legalne?
Sam LimeWire nie jest nielegalny. Kodeks nie łamie żadnych praw samym swoim istnieniem. Problem pojawia się po uruchomieniu. Pobierasz materiały chronione prawem autorskim? Jest to zdecydowanie nielegalne. Rozprzestrzenianie tego? Jeszcze gorzej. Ochrona firmy produkującej oprogramowanie jest prosta. Twierdzą, że ich produkt to tylko narzędzie.
Pomyśl o młotku. Możesz go wykorzystać do budowy domu. Można go także wykorzystać do wybicia szyby i kradzieży telewizora. Sklep z narzędziami nie ponosi odpowiedzialności za użycie młotka w celu popełnienia przestępstwa. Odpowiedzialność spoczywa na użytkowniku. Prawidłowy?
Ta logika przez jakiś czas pozostawała poddawana analizie. Wtedy przemysł muzyczny walczył z całą mocą.
Proces i cena piractwa
W sierpniu 2006 roku główne wytwórnie płytowe pozwały LimeWire. Zażądali czegoś więcej niż tylko przeprosin. Zażądali 150 000 dolarów za każdą rozpowszechnianą bez pozwolenia piosenkę. To oszałamiająca kwota. Pokazuje, jak agresywnie branża stawiała opór sieciom peer-to-peer (P2P).
LimeWire nie był osamotniony w swoich celach. Zaledwie tydzień przed złożeniem pozwu twórcy Kazaa zawarli ugodę z branżą muzyczną. Pytanie o cenę? 115 milionów dolarów. Umowa ta obwarowana była pewnym warunkiem: Kazaa musiała zainstalować w swoim oprogramowaniu specjalne filtry blokujące treści chronione prawem autorskim.
W tamtym czasie sprawa LimeWire była nadal w toku. Ale zagrożenie było realne.
Użytkownicy nadal są atakowani
Nawet jeśli LimeWire wyjdzie z sądu bez szwanku, osoby z niego korzystające nie będą bezpieczne. Branża muzyczna od lat celuje w pojedyncze osoby. Od września 2003 r. RIAA pozwała ponad 20 000 osób za rzekome nielegalne rozpowszechnianie plików.
Proces jest prosty i zniechęcający. Otrzymujesz list od prawników RIAA. Zawiera propozycję ugody. Celem jest uniknięcie procesu. Jesteś identyfikowany poprzez swój adres IP. Jeśli zignorujesz ofertę, grożą, że pozwą Cię z imienia i nazwiska. Kwota znacznie wzrasta.
Typowe rozliczenia wahają się od 3000 do 11 000 dolarów. Odmówić zapłaty? Rosną koszty prawne i potencjalne szkody. Jest to taktyka wywierająca dużą presję, mająca na celu nakłonienie Cię do zapłaty zamiast walki z potężną grupą branżową w sądzie.
Zabawa w kotka i myszkę nigdy się nie kończy
Pomimo nacisków prawnych wywieranych na producentów oprogramowania i użytkowników prywatnych, udostępnianie plików nie umiera. Liczba aktywnych użytkowników na całym świecie stale rośnie. Jeśli LimeWire zostanie jutro zamknięty, dziesiątki innych programów będą gotowe zająć jego miejsce.
Cykl trwa. Pojawiają się nowe narzędzia. Prawo nadrabia zaległości. Użytkownicy dostosowują się. Oprogramowanie pozostaje legalne. Sam akt dystrybucji często taki nie jest.
Czy LimeWire jest bezpieczny?
Federalna Komisja Handlu (FTC) nie owijała w bawełnę. Wydał surowe ostrzeżenie dla konsumentów dotyczące sieci wymiany plików (P2P). Przesłanie jest proste: to ryzykowne. W szczególności, jeśli chodzi o oprogramowanie takie jak LimeWire, wyróżniają się dwa główne problemy.
Po pierwsze, możesz przypadkowo udostępnić pliki, które miałeś zachować jako prywatne. Po drugie, możesz nieświadomie pobrać materiały, pornografię lub wirusy naruszające prawa autorskie.
Odpowiedzią LimeWire nie było zamknięcie usługi, ale edukacja. Firma zaproponowała plan działania chroniący Ciebie i Twoje dzieci przed dokładnie tymi zagrożeniami. Oto, jak zminimalizować ryzyko.
Zarządzanie folderami współdzielonymi
Największą obawą jest ujawnienie informacji. Nie chcesz, żeby obcy przeglądali Twój dysk twardy. LimeWire daje Ci kontrolę nad tym, które foldery i pliki są widoczne w sieci Gnutella.
Jeśli nie masz pewności, jakie dane są aktualnie udostępniane, przejdź do zakładki Biblioteka. Po lewej stronie kliknij folder Udostępnione pliki. Wszystko, co jest tam wymienione, jest publicznie dostępne.
Jeśli znajdziesz folder lub plik, którego nie chcesz udostępniać, kliknij przycisk usuwania. Spowoduje to usunięcie ich z kolejki wymiany. Tylko. Skuteczny.
Filtrowanie treści dla dorosłych
Pornografia nie jest jedynym zagrożeniem, ale jest częstym problemem rodziców. LimeWire rozwiązuje ten problem dzięki wbudowanym zabezpieczeniom.
Przejdź do menu Filtry. Wybierz Konfiguruj filtry treści. Kliknij przycisk Słowa kluczowe. Znajdziesz tam pole wyboru Ignoruj treści dla dorosłych.
Zaznaczenie tego pola włączy to, co LimeWire nazywa Filtrem rodzinnym. Skanuje przychodzące dane i odrzuca pliki, które mogą zawierać treści dla dorosłych. Nie jest idealny, ale zapewnia dodatkową warstwę ochrony.
Unikanie oprogramowania szpiegującego i wirusów
Tutaj zaczyna się najtrudniejsza część. Sam LimeWire twierdzi, że jest wolny od programów szpiegujących. Firma twierdzi, że nie zawiera w swoim produkcie oprogramowania reklamowego innych firm.
Jednak pliki, które pobierasz, mogą nie być bezpieczne. LimeWire ostrzega przed pobieraniem plików z niektórymi rozszerzeniami. Oto typowe wektory złośliwego oprogramowania:
.exe.vbs.lnk.nietoperz.sys.com
Tego typu pliki mogą zawierać wirusy lub oprogramowanie szpiegujące. Możesz zautomatyzować ochronę. W ustawieniach filtra treści zaznacz pole wyboru, aby usunąć wszystkie tego typu pliki z wyników wyszukiwania. Pozwól programowi wykonać całą pracę.
Kontrola uruchamiania i wyłączania
FTC zaleciła również wyłączanie programów do udostępniania plików, gdy nie są używane. Jest to podstawowa praktyka bezpieczeństwa, którą wiele osób ignoruje.
LimeWire pozwala dostosować to zachowanie. Przejdź do Narzędzia > Opcje (lub Preferencje na komputerze Mac). Kliknij kartę Obszar powiadomień (pasek systemowy).
Tutaj możesz wybrać domyślne zachowanie podczas zamykania. Masz dwie opcje:
1. Natychmiastowe wyłączenie.
2. Poczekaj na zakończenie wszystkich aktywnych pobrań.
Wybierz opcję, która najlepiej pasuje do Twojego przepływu pracy.
Możesz także kontrolować uruchomienie. W tym samym menu, w zakładce Zaawansowane znajduje się sekcja Uruchamianie systemu. Zdecyduj, czy chcesz, aby LimeWire uruchamiał się automatycznie po włączeniu komputera. Najprawdopodobniej nie. Ale to twój wybór.
Przyszłość LimeWire
To była lista kontrolna bezpieczeństwa. Obejmował problemy FTC i wbudowane zabezpieczenia oprogramowania. Ale co stanie się dalej?
Krajobraz sieci wymiany plików uległ zmianie. Użytkownicy stali się bardziej ostrożni. Zaostrzono przepisy. Dostępne narzędzia ewoluowały.
Dokąd zmierza LimeWire? Funkcje bezpieczeństwa były tylko podstawą. Prawdziwą historią było przetrwanie w zmieniającym się cyfrowym ekosystemie. Kolejnymi krokami było przystosowanie się do świata, który stawał się coraz mniej tolerancyjny dla niekontrolowanego udostępniania danych. Pytanie nie brzmiało
Spółka-matka stojąca za słynną witryną do wymiany plików LimeWire LLC próbuje rozszerzyć swoją markę poza dystrybucję wyłącznie peer-to-peer (P2P). Chcą wykorzystać pozostałą rozpoznawalność marki i rozszerzyć obecność LimeWire na nowe przestrzenie cyfrowe.
Narodziny LimeSpota
Następna faza obejmuje LimeSpot, nową sieć społecznościową w fazie testów beta. Wygląda znajomo. Tworzysz profil osobisty. Prowadzisz bloga. Pisz artykuły na wiki. Połącz się z innymi użytkownikami jako „przyjaciele”. To kolejna próba wykorzystania fali mediów społecznościowych poprzez wykorzystanie istniejącej bazy użytkowników spółki-matki.
Utworzenie legalnego sklepu internetowego może być sposobem na przetrwanie LimeWire, jeśli firma przegra proces o naruszenie praw autorskich z RIAA.
Tworzenie legalnego sklepu
Trwają prace nad stworzeniem sklepu internetowego. Jeszcze nie wystartował, ale wizja jest jasna. Użytkownicy będą mogli kupować utwory bezpośrednio z wyników wyszukiwania LimeWire. Zostanie także utworzona odrębna strona internetowa LimeWire Store.
Aby zrealizować ten plan, spółka zawarła umowy licencyjne z dwoma niezależnymi dystrybutorami muzyki: IRIS Distribution i Nettwerk Productions. To znacząca zmiana. Przejście od nieregulowanej wymiany do handlu licencjonowanego.
Zagrożenie ze strony RIAA
Po co się spieszyć? Presja prawna jest realna. LimeWire uczestniczy w sporach dotyczących naruszeń praw autorskich prowadzonych przez Amerykańskie Stowarzyszenie Przemysłu Nagrań (RIAA). Jeśli firma przegra, może to być jej koniec. Legalny sklep internetowy oferuje ratunek. Zapewnia legalne źródło dochodu i ramy prawne, które chronią firmę w sądzie lepiej niż czyste piractwo.
Na razie skupiamy się na głównym produkcie. LimeWire w dalszym ciągu koncentruje się na ulepszaniu swoich usług P2P. Dodawane są takie funkcje, jak obsługa BitTorrent. Sieć społecznościowa i sklep to przyszłość. Silnik P2P jest prawdziwy.
Mamy nadzieję, że pomogło Ci to zrozumieć działanie oprogramowania i kontrowersje wokół sieci wymiany plików P2P. Jeśli chcesz głębiej zagłębić się w mechanikę Gnutelli lub tematy pokrewne, na następnej stronie dostępnych jest więcej linków.
Często zadawane pytania
Czy LimeWire już istnieje?
Nie. LimeWire już nie istnieje jako firma. Najnowsza wersja oprogramowania LimeWire została wydana w 2010 roku. Firma przestała istnieć, procesy sądowe trwały, a marka zniknęła w historii technologii.
Powiązane artykuły
- Jak działają laptopy
- Jak działają sieci społecznościowe online
- Jak działają sieci społecznościowe
- Jak pracują studenci pokolenia Net
- Czym są prawa autorskie i patenty?
Dodatkowe linki
- Limonkowy
- Legalne udostępnianie plików za pomocą LimeWire































