Twoja przeglądarka wie za dużo. We wtorek szukasz lotów do Paryża. W środę Twoje kanały w mediach społecznościowych zapełnią się reklamami francuskiego bagażu. Wygląda to na naruszenie prywatności. Naciskasz więc przycisk trybu incognito. Myślisz, że się ukrywasz. Ale to nieprawda.
Tryb incognito to narzędzie, a nie tarcza. Zapobiega przechowywaniu przez komputer informacji o tym, gdzie byłeś. Nie przeszkadza to jednak witrynom internetowym w wyświetlaniu Cię. Nie koliduje to z usługodawcą internetowym. Nie koliduje to z pracodawcą.
„Tryb przeglądania prywatnego dobrze chroni aktywność innych użytkowników współdzielonego urządzenia” – mówi Seth Schoen z Electronic Frontier Foundation (EFF). “Czasami rozwiązuje to częściowo problem śledzenia przez strony internetowe i sieci reklamowe. I nie ma absolutnie żadnego wpływu na to, co widzi Twój dostawca usług internetowych. “
Twórcy przeglądarek starają się to wyjaśnić. Użytkownicy nadal nie dostrzegają sedna sprawy.
Do czego właściwie służy tryb incognito
Otwierając okno incognito w przeglądarce Chrome, Firefox, Safari lub Edge, tworzysz sesję tymczasową. Przeglądarka nie zapisuje Twojej historii. Nie przechowuje plików cookies. Czyści dane strony internetowej po zamknięciu karty.
Jest to przydatne. Dzięki temu Twoje urządzenie lokalne będzie czyste. Dzięki temu osoba korzystająca z Twojego komputera nie zobaczy tego, czego szukasz. Świetnie nadaje się do zakupu prezentu-niespodzianki. Jest to dobre do sprawdzania konta prywatnego na współdzielonym laptopie.
Ale to nie jest anonimowość.
Zakładki zostały zapisane. Pliki do pobrania pozostają. Jeśli logujesz się do witryny internetowej, witryna ta wie, że to Ty. Twoja historia na tej stronie jest śledzona jak zawsze. Okno incognito po prostu nie pozostawia śladów na dysku twardym.
Jak otworzyć okno incognito
Nazwa funkcji różni się w zależności od przeglądarki. Chrome nazywa to incognito. Firefox nazywa to przeglądaniem prywatnym. Safari nazywa to przeglądaniem prywatnym. Edge nazywa to InPrivate. Mechanika jest podobna.
W Chrome:
– Kliknij trzy pionowe kropki po prawej stronie paska adresu.
– Wybierz Nowa karta InPrivate (lub Nowa karta Incognito ).
– Otworzy się nowe okno z ciemną ikoną pośrodku.
Skróty klawiszowe:
– Naciśnij Control+Shift+N w systemie Windows lub Linux.
– Naciśnij Command+Shift+N na komputerze Mac.
O tym, że jesteś w tym trybie, informuje ikona. W Chrome jest to zazwyczaj kapelusz i okulary. W przeglądarce Firefox – zamaskowana postać. W Safari – smoking. Ikona informuje, że przeglądarka nie zapisuje Twojej lokalnej historii.
Kto nadal może Cię zobaczyć
Tryb incognito nie zapewnia żadnej ochrony przed śledzeniem zewnętrznym. Twój dostawca usług internetowych widzi każde żądanie. Twój pracodawca widzi każde żądanie, jeśli jesteś w jego sieci. Witryny, które odwiedzasz, widzą Cię. Mogą odcisków palców Twojej przeglądarki. Mogą łączyć Twoją aktywność pomiędzy sesjami.
Z tego powodu prywatność jest często mylona. Ludzie myślą, że incognito ukrywa ich przed całym Internetem. Ale to nieprawda. Ukrywa je przed własnym urządzeniem.
Sean z EFF zauważa, że twórcy przeglądarek próbowali wyjaśnić tę kwestię. Dodali ostrzeżenia do interfejsu. Zmienili ikony. Dodali tekst. Użytkownicy i tak klikają przycisk i zakładają anonimowość. Są zaskoczeni, gdy podążają za nimi reklamy. Są zaskoczeni, gdy ich szkoła rejestruje ich działalność.
Dlaczego to jest ważne
Musisz znać różnicę między prywatnością lokalną a prywatnością w Internecie. Incognito rozwiązuje ten pierwszy. W drugim zawodzi.
Jeśli chcesz ukryć się przed swoim dostawcą usług internetowych, potrzebujesz VPN lub Tora. Jeśli chcesz ukryć się przed stronami internetowymi, potrzebujesz programów blokujących reklamy i narzędzi zapobiegających odciskom palców. Incognito nie robi nic z tego.
Co tak naprawdę kryje tryb incognito
Włączając tryb incognito, ukrywasz swoją aktywność nie tylko przed współmałżonkiem czy współlokatorami. Przeglądarka przestaje przechowywać określone dane lokalnie na Twoim urządzeniu. Usuwa historię przeglądania. Usuwa pliki cookie i dane witryn. Nie zapisuje także informacji wprowadzonych do formularzy.
Ale jest jedno zastrzeżenie. Pobrane pliki i zakładki są zapisywane po zakończeniu sesji. Pozostają w systemie.
Co zatem pozostaje ukryte? Twoje adresy URL. Twoje zapytania. Dzienniki Twojej aktywności. Ten tryb jest przydatny, gdy chcesz znaleźć prezent-niespodziankę lub przeglądać wrażliwe tematy bez pozostawiania śladów na współdzielonym komputerze. Lokalny ślad został zredukowany do minimum.
Jednak iluzja całkowitej tajemnicy jest niebezpieczna. Twój dostawca usług internetowych (ISP) nadal wszystko widzi. To samo dotyczy Twojego pracodawcy. Szkoły również śledzą Twoją aktywność. Strony, które odwiedzasz? Wiedzą dokładnie, kim jesteś, jeśli jesteś zalogowany na swoje konto.
Pliki cookie są głównym powodem długoterminowego śledzenia. Te małe pliki danych zapamiętują Twoje hasła. Udostępniają także sieciom reklamowym informacje o Twoich zwyczajach przeglądania różnych stron internetowych.
„Pierwotny projekt funkcji śledzenia w sieci, takich jak pliki cookie, opierał się na założeniu, że śledzenie będzie miało miejsce tylko w obrębie poszczególnych witryn… Obie te normy były masowo łamane przez branżę reklamy internetowej” – mówi Sean.
Tryb incognito przerywa ten cykl. Oddziela Twoją bieżącą sesję od profilu utworzonego na Twój temat przez reklamodawców. Przynajmniej na czas tej sesji.
Nie jesteś niewidzialny
Tryb incognito to nie anonimowość. To tymczasowa tarcza, a nie peleryna-niewidka.
Wiele osób myli tę cechę z supermocą. Badanie przeprowadzone w 2018 roku wykazało, jak powszechne jest to błędne przekonanie. Pięćdziesiąt sześć procent respondentów uważało, że wyszukiwania nie były zapisywane w trybie incognito, nawet po zalogowaniu się na konto. Czterdzieści procent uważało, że ich dane o lokalizacji zostały ukryte. Kolejne 27 procent uważało, że ten tryb chroni przed złośliwym oprogramowaniem i wirusami.
Żadne z tych przekonań nie jest prawdziwe.
Jeśli jesteś zalogowany do Google, śledzi ono Twoje wzorce wyszukiwania niezależnie od trybu incognito. Twoje dane geograficzne pozostają widoczne dla odwiedzanych witryn. Twój dostawca usług internetowych widzi połączenia, które nawiązujesz.
To nieporozumienie jest ryzykowne. Użytkownicy często polegają na incognito ze względu na bezpieczeństwo, którego po prostu nie zapewnia. Nie szyfruje Twojego ruchu. Nie uniemożliwia to administratorom sieci monitorowania Twojej aktywności.
Kiedy go używać (a kiedy nie)
Pomimo swoich ograniczeń przeglądanie prywatne ma ważne zastosowania. Uniemożliwia to innym użytkownikom tego samego urządzenia przeglądanie Twojej historii. Może pomóc ominąć niektóre zapory w witrynach informacyjnych dostępnych wyłącznie w ramach subskrypcji.
Zmniejsza to również błąd algorytmiczny. Nie używając plików cookie, unikasz filtrowania, które dopasowuje wyniki wyszukiwania do Twoich przeszłych zachowań. Daje to świeższy i mniej zniekształcony obraz informacji.
Zatrzymuje natrętne śledzenie między witrynami. Jeśli znajomy chce sprawdzić Facebooka na Twoim urządzeniu, może skorzystać z trybu incognito. Loguje się na swoje konto bez uprzedniego wylogowania się z Twojego. Jest to praktyczne narzędzie dla współdzielonych urządzeń.
Poza incognito: znalezienie prawdziwej anonimowości
Jeśli chcesz prawdziwej anonimowości, tryb incognito nie wystarczy. Potrzebujesz narzędzi, które poprowadzą Twoją komunikację przez pośredników.
Wirtualne sieci prywatne (VPN) i Tor to najbardziej dostępne opcje. Zmniejszają ilość informacji, jakie Twój dostawca usług internetowych wie o Twojej aktywności. Ukrywają także Twoją lokalizację przed odwiedzanymi stronami internetowymi.
Ale te narzędzia nie są magią. Mają swoje własne mity i ograniczenia techniczne. To, jakie dane są widoczne dla kogo, zależy od konkretnej konfiguracji i dostawcy. Nie można im ślepo ufać.
Sean zachęca użytkowników do zapoznania się ze szczegółami technicznymi przed skorzystaniem z technologii ochrony prywatności. Nie ma jednego rozwiązania, które sprawi, że będziesz całkowicie niewidoczny w Internecie.
Potrzebne są badania. Musisz zrozumieć kompromisy. Ta droga do lepszej prywatności chroni zarówno Twoje życie osobiste, jak i zawodowe. Internet jest pełen pułapek. Nauka ich kontrolowania wymaga czegoś więcej niż tylko kliknięcia ikony.
Często zadawane pytania
Czy tryb incognito zapobiega wirusom i złośliwemu oprogramowaniu?
Nie. Zapobiega jedynie lokalnemu zapisywaniu historii i plików cookie w przeglądarce. Nie zapewnia ochrony przed złośliwym oprogramowaniem.
Czy administratorzy sieci mogą zobaczyć moją aktywność w trybie incognito?
Tak. Tryb incognito nie szyfruje Twojego ruchu. Administratorzy sieci mogą nadal monitorować Twoją aktywność online.



























