Jak gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul wykorzystuje sztuczną inteligencję do usuwania przestarzałych przepisów

8

Gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul idzie po cienkiej linii. Niedawno wstrzymała budowę nowych centrów danych AI w całym stanie, twierdząc, że infrastruktura będzie nadmiernie obciążać sieci energetyczne i zasoby naturalne. Jednak Hochul nie rezygnuje z tej technologii. Przeciwko.

Jej administracja aktywnie wykorzystuje sztuczną inteligencję do dogłębnej analizy całego szeregu przepisów obowiązujących w stanie Nowy Jork.

Walcz z przestarzałymi standardami

W wywiadzie dla podcastu Odd Lots Bloomberga Hochul ujawniła, że jej zespół wykorzystuje sztuczną inteligencję do analizowania wszelkich zasad i przepisów. Cel? Znajdź „śmieci” legislacyjne zatykające system.

Ręczna weryfikacja zajęłaby pracownikom pięć lat. Zespół Hochul zrobił to w ciągu zaledwie kilku miesięcy.

Wyniki wyraźnie pokazują, jak absurdalne stały się niektóre lokalne przepisy. AI ujawniło opłatę w wysokości 25 dolarów za samo prawo do polowania na psy. Odkryto także prawo wymagające od kobiet w ciąży posiadania specjalnego zezwolenia na pracę po północy.

To nie tylko ciekawostki historyczne. Takie są obowiązujące przepisy.

„Myślę, że każdy szczebel władzy powinien zastosować… Zamierzam wprowadzić dramatyczne zmiany”.

Hochul twierdzi, że wydajność nie zależy tylko od szybkości. Chodzi o konsekwencję w działaniu. Chce widzieć rząd, który wspiera mieszkańców, a nie im przeszkadza.

Paradoks centrum danych

Zbieżność terminów jest znacząca. W tym tygodniu Nowy Jork jako pierwszy stan wstrzymał budowę nowych, gigantycznych centrów danych AI. Moratorium ważne jest przez okres do roku. Prawodawcy chcą ocenić koszty mediów i wpływ na środowisko przed otwarciem śluz dla nowych projektów.

Krytycy mogą widzieć tu sprzeczność. Nie można budować farm serwerów AI, zabraniając budowy nowych farm serwerów AI.

Argument Hochula jest bardziej zniuansowany. Przerwa dotyczy skali i zużycia energii. A wykorzystanie AI ma na celu poprawę efektywności i jakości zarządzania.

Wzywa inne szczeble władzy do wprowadzenia podobnych narzędzi. Celem jest wykorzystanie mocy sztucznej inteligencji do reform administracyjnych, a nie tylko do rozszerzenia działalności dużych firm technologicznych.

Konsekwencje dla reform

Administracja planuje wykorzystać wyniki do usunięcia przestarzałych przepisów. Uchylenie dotyczy między innymi pobierania opłat za psy myśliwskie i wymagania od pracownic w ciąży pracy po północy.

Hochul wierzy, że proces ten umożliwia agencjom szybką modernizację. Zauważa, że ​​gdyby nie przerwa w budowie centrów danych, państwo stanęłoby w obliczu rosnących kosztów i zagrożenia wyczerpywaniem się zasobów.

Ale widzi wyjście. Ścieżka, w której technologia poprawia kontrolę, zamiast po prostu zużywać energię.

Czy ten sam instrument, wymagający kolosalnych zasobów energii, może stać się środkiem usprawnienia aparatu państwowego? Hochul w to wierzy. Zakłada się, że wzrost wydajności przeważy nad problemami z infrastrukturą.

Reszta kraju patrzy. Jeśli Nowy Jork rzeczywiście zdoła uporządkować swoje księgi statutowe w ciągu miesięcy, a nie lat, model ten może się rozpowszechnić. Centra danych mogą poczekać. Reformy – nie.