Jak cyfrowe alerty alarmowe zastępują syreny i ratują życie

31

W trzęsieniu ziemi w Syczuanie w Chinach w 2008 r. zginęło ponad 55 000 osób. Ofiar mogło być jeszcze więcej. Osuwiska zablokowały rzeki, tworząc naturalne tamy, które groziły przerwaniem i zalaniem społeczności w dole rzeki. Władze lokalne za pomocą wiadomości tekstowych ostrzegały mieszkańców o podnoszącym się poziomie wody. Wezwali ludzi do natychmiastowej ewakuacji. Alerty zadziałały. Życie zostało uratowane.

Nie był to odosobniony przypadek. W styczniu 2008 roku nietypowe tornado nawiedziło Poppler Grove w stanie Illinois. Zrównał z ziemią cztery domy. Fala uderzeniowa w sąsiednim hrabstwie Winnebago doprowadziła do wdrożenia systemu Reverse 911. Mieszkańcy otrzymują teraz powiadomienia za pośrednictwem telefonów stacjonarnych, komórkowych, poczty elektronicznej i numerów protokołu Voice-over Internet Protocol (VoIP) w przypadku trudnych warunków pogodowych lub innych sytuacji awaryjnych.

Głośne syreny znikają. Zastępują je technologie cyfrowe i internetowe. Ostrzeżenia pogodowe podpowiadają nam, kiedy udać się na brzeg, zaszyć okna lub po prostu schronić się. Syrena może być pierwszą rzeczą, która przychodzi na myśl, ale powiadomienia o sytuacjach awaryjnych korzystają obecnie z wielu różnych kanałów komunikacji. Technologie internetowe i bezprzewodowe pozwalają nam otrzymywać te alerty w formie powiadomień na komputery osobiste, smartfony i urządzenia mobilne.

Ale która metoda działa najlepiej? Jak właściwie zarejestrować się, aby otrzymywać te powiadomienia?

System powiadamiania o sytuacjach awaryjnych

**Emergency Alert System (EAS) to krajowy publiczny system ostrzegania w Stanach Zjednoczonych. Zastąpił system obrony cywilnej na początku lat 90. EAS umożliwia Prezydentowi zwracanie się do narodu podczas stanu nadzwyczajnego. Umożliwia także władzom lokalnym i stanowym wydawanie ostrzeżeń pogodowych.

System działa poprzez łańcuch poleceń. Nadawcy, operatorzy telewizji kablowej i dostawcy satelitarni są zobowiązani do reemisji komunikatów. Dzieje się to automatycznie lub ręcznie. Celem jest prędkość. System może przerwać normalne programowanie w celu przesłania krytycznych informacji.

Dlaczego cyfryzacja jest ważna

Przejście z syren na cyfrowe powiadomienia dotyczy zasięgu. Syreny są lokalne. Nie rozprzestrzeniają się daleko. Alerty cyfrowe mogą dotrzeć do osób, których nie ma w domu. Mogą dotrzeć do osób, które pracują, prowadzą samochód lub podróżują. Ta mobilność jest krytyczna.

Weź pod uwagę różnicę prędkości. Syrena potrzebuje trochę czasu, zanim stanie się głośniejsza. Cyfrowe alerty docierają błyskawicznie na urządzenia, które zawsze mamy przy sobie. Ta natychmiastowość może zadecydować o życiu lub śmierci.

Jak się zarejestrować

Proces rejestracji różni się w zależności od lokalizacji. Nie ma jednego krajowego portalu zawierającego wszystkie powiadomienia o sytuacjach nadzwyczajnych. Władze lokalne zarządzają własnymi systemami. Niektórzy korzystają z numeru zwrotnego 911. Inni korzystają z usług przesyłania wiadomości tekstowych. Niektórzy korzystają z list e-mailowych.

Aby dowiedzieć się, jak zarejestrować się w swoim regionie, należy skontaktować się z lokalną agencją zarządzania kryzysowego. Powiedzą Ci, jakie metody obsługują. Jeśli korzystasz z alertów cyfrowych, upewnij się, że ustawienia telefonu są skonfigurowane tak, aby je otrzymywać. Sprawdź ustawienia swojego operatora. Znajdź alerty rządowe w preferencjach powiadomień w telefonie.

Ograniczenia

Alerty cyfrowe nie są doskonałe. Wymagają jedzenia. Wymagają połączenia sieciowego. Jeśli sieć ulegnie awarii, alerty ustaną. Jest to poważna luka. Podczas poważnych awarii sieci mogą zostać przeciążone. Wiadomości mogą być opóźnione.

Mimo to zalety przeważają nad wadami. Przełomem jest możliwość targetowania konkretnych obszarów geograficznych za pomocą precyzyjnych informacji. To zmniejsza panikę. Oszczędza to zasoby. To oszczędza

Pamiętasz ten przeszywający, niepokojący dźwięk? Ten, który zatrzymał ruch i sprawił, że upuściłeś kawę? To był dźwięk, którym system ostrzegania o zagrożeniach (EBS) obudził Amerykę. Pierwotnie stworzony na tle paranoi zimnej wojny, służył jako bezpośrednia linia komunikacji między prezydentem a społeczeństwem w czasie kryzysu narodowego. Po 1963 roku krąg użytkowników rozszerzył się: uprawnienia do korzystania z systemu otrzymali także urzędnicy państwowi i samorządowi.

Federalna Komisja Łączności (FCC) nie opóźniała spraw. Wymagało to od każdej stacji telewizyjnej i radiowej przynajmniej raz w tygodniu puszczania sygnału uwagi i testowania tekstu. W latach 1976–1996 system został aktywowany ponad 20 000 razy. Większość z tych alarmów nie była związana z zagrożeniem nuklearnym – były to ostrzeżenia pogodowe.

Dlaczego EBS został zastąpiony przez EAS

Stary system analogowy był uciążliwy. Była głośna, natrętna i nieskuteczna. W 1997 roku FCC zdecydowała, że ​​konieczna jest aktualizacja cyfrowa. System EBS stał się systemem ostrzegania o zagrożeniach (EAS). Zmiana nazwy odzwierciedlała zmianę technologiczną, która zmieniła sposób dostarczania alertów.

Teraz cotygodniowy test nie jest przenikliwym dźwiękiem, ale ośmiosekundowym cyfrowym sygnałem danych. Do udziału w programie wymagane są stacje AM/FM, stacje telewizji naziemnej i systemy kablowe posiadające ponad 10 000 abonentów. W skład systemu wchodzą także dostawcy radia cyfrowego i bezpośrednich transmisji satelitarnych.

Technologia cyfrowa umożliwia systemowi EAS spakowanie większej ilości informacji w krótszym sygnale. Może precyzyjnie kierować alerty do określonych obszarów geograficznych. Szybciej przekazuje wiadomości. Dużo szybciej.

Jak system faktycznie działa

Rozważ standardowe ostrzeżenie o trudnych warunkach pogodowych. Łańcuch transmisji rozpoczyna się od Krajowej Służby Meteorologicznej (NWS). Wysyłają ostrzeżenie za pośrednictwem sygnału radia pogodowego NOAA (NWR). Ten sygnał wykorzystuje kodowanie komunikatów o określonym obszarze (SAME). Protokoły kodowania odzwierciedlają protokoły systemu EAS.

Stacje nadawcze odbierają ten sygnał NWR na swoim sprzęcie EAS. Sprzęt dekoduje dane. Następnie nadawca ponownie transmituje ostrzeżenie. Można go zobaczyć w postaci przewijanej linii tekstu u dołu ekranu telewizora. Lub może całkowicie przerwać program.

Urzędnicy państwowi i samorządowi lokalni również korzystają z systemu EAS. System współpracuje z Federalną Agencją Zarządzania Kryzysowego (FEMA). FCC zapewnia, że ​​uczestniczące usługi — stacje, systemy kablowe i firmy satelitarne — mogą przesyłać wiadomości nawet automatycznie. Automatyzacja przejmuje większość pracy. Jeśli stacja nadaje w innym języku, wiadomość zostanie automatycznie przetłumaczona. Udział tłumacza nie jest wymagany.

Dedykowane radia do odbierania ostrzeżeń pogodowych: nadal aktualne?

Nie potrzebujesz telewizora, żeby być na bieżąco. Specjalistyczny odbiornik radiowy do odbioru ostrzeżeń pogodowych działa autonomicznie. Urządzenia te otrzymują ciągłe ostrzeżenia, alerty i prognozy z sieci NWS obejmujące wszystkie rodzaje zagrożeń.

Ceny wahają się od 20 do 200 dolarów. Można je znaleźć w sklepach z elektroniką i artykułami sportowymi. Wybrany model określa zakres dostępnych funkcji. Kluczowe opcje obejmują:

  • Alarm dźwiękowy, który obudzi Cię w nocy, jeśli dźwięk zostanie wyciszony.
  • Technologia SAME, która filtruje alerty o obszarach, które Cię nie interesują.
  • Bateria zapasowa do pracy podczas przerw w dostawie prądu.
  • Wibracje, migające światła stroboskopowe i światła ostrzegawcze dla osób z wadami słuchu.

To nie jest efektowne. To tylko pudełko z głośnikiem. Ale działa, gdy zawiedzie system zasilania. Jest niezależny od wieży komórkowej. Ona nie potrzebuje Wi-Fi. Jedyne, czego potrzebuje, to świeże baterie i czyste łącze radiowe z nadajnikiem NWR.

Alerty pogodowe na telefonach komórkowych

Czekasz na swój lot po całym kraju. Podczas meczu piłki nożnej usiądź na trybunach. Nie chcesz przegapić ani minuty. Ale nie chcesz znaleźć się w środku burzy bez ostrzeżenia.

Sprawdzenie pogody w telefonie jest oczywistym rozwiązaniem. To proste. Ale czy warto dopłacać do abonamentu premium? Często – nie.

Programiści tworzą aplikacje, które wysyłają proste alerty. Niektóre z nich dotyczą szerszych powiadomień o sytuacjach awaryjnych. W proces ten zaangażowani są także giganci medialni, tacy jak The Weather Channel. Otrzymują dane z Krajowej Służby Meteorologicznej za pośrednictwem systemu ostrzegania o sytuacjach awaryjnych (EAS) i wysyłają je bezpośrednio na ekran. Nawet władze lokalne zaczynają aktywnie wykorzystywać te technologie.

Ceny są różne. Dostępność zależy od operatora. Niektóre usługi są bezpłatne. Pamiętaj jednak: nadal płacisz swojemu dostawcy za wysyłanie wiadomości tekstowych. Poniżej podpowiemy Ci, jak otrzymywać te powiadomienia, nie przepłacając.

Opcje bezpłatne i płatne

Awaryjna sieć e-mailowa to jedna z opcji. Wysyła bezpłatne e-maile na Twój telefon komórkowy, inne urządzenie bezprzewodowe lub komputer. Alerty dotyczą sytuacji kryzysowych związanych z bezpieczeństwem wewnętrznym. Lokalne klęski żywiołowe. Ciężkie warunki pogodowe. Aby otrzymywać powiadomienia, wystarczy podać swój kod pocztowy (kod pocztowy), adres e-mail i urządzenie. Możesz także filtrować wiadomości według tematu.

Weather Channel oferuje własny zestaw usług. Dostępne są bezpłatne powiadomienia tekstowe 4CAST. Obejmują one zarówno ostrzeżenia o trudnych warunkach pogodowych, jak i szczegółowe prognozy opadów na następny dzień. Ekstremalne ciepło. Ekstremalne zimno. Lodowate opady. Śnieg. Na żądanie oferują także powiadomienia o pyłkach.

Usługa My-Cast firmy Digital Cyclone przyjmuje inne podejście. Dostarcza prognozy i mapy. Twój telefon wibruje lub wydaje sygnał dźwiękowy, gdy w pobliżu zbliża się burza lub uderza piorun. Otrzymuje ostrzeżenia i alerty pogodowe z National Weather Service.

Koszt wynosi 3,99 USD miesięcznie. Usługa działa na urządzeniach BlackBerry, iPhone’ach i wielu innych telefonach. Ale nie jest dostępny w sieci AT&T.

Norfolk Alert to usługa miejska. Jeśli mieszkasz w Norfolk w Wirginii, możesz się zarejestrować. Podaj prawidłowy adres e-mail. Wybierz, jakie powiadomienia chcesz otrzymywać: trudne warunki pogodowe, zamknięte drogi, alerty alarmowe. Powiadomienia wysyłane są na Twój telefon domowy, komórkowy, e-mail i inne kanały. Inne miasta również oferują podobne usługi. Dowiedz się, co jest dostępne w Twojej okolicy.

WeatherBug Protect z WireFly kosztuje 2,99 USD miesięcznie. Jest przeznaczony dla urządzeń BlackBerry i innych telefonów komórkowych. Wykrywa Twoją lokalizację za pośrednictwem sieci komórkowej i wysyła alerty dotyczące konkretnych punktów. Powiadomienia mogą mieć formę nagranej wiadomości głosowej, wiadomości tekstowej lub wiadomości e-mail. Dostępna jest także komunikacja dwukierunkowa. Możesz odpowiedzieć i osobiście zgłosić aktualne warunki pogodowe.

Pogoda kosmiczna i co dalej

Jeśli potrzebujesz alertów pogodowych dla odległego regionu, sprawdź Centrum Prognoz Pogody Kosmicznej NOAA. Zarejestruj się, aby otrzymywać bezpłatne e-maile. Będziesz otrzymywać powiadomienia o kometach, asteroidach, burzach geomagnetycznych, zakłóceniach radiowych i nie tylko.

Czy nie byłoby wspaniale, gdyby National Weather Service wysyłała wiadomości tekstowe bezpośrednio do użytkowników? Technologia ta jest już rozwijana.

Awaryjne wiadomości tekstowe FCC

Dlaczego alerty tekstowe zastępują audycje radiowe w sytuacjach awaryjnych

Radio Narodowej Służby Meteorologicznej (NWS) jest niezawodne. Przekazuje informacje bezpośrednio ze źródła. Ale nie możesz nosić ze sobą nieporęcznego odbiornika wszędzie. Zostaw go w domu. Twój telefon jest zawsze przy Tobie.

Obecnie operatorzy komórkowi po prostu retransmitują sygnały EAS. To nie jest bezpośredni sygnał. To jest przekaźnik. Jeśli alerty miały formę tekstu, byłyby dostarczane natychmiast. Gdziekolwiek jesteś.

FCC i FEMA chcą naprawić tę sytuację. Tworzą system. Przesyła dźwięk, wideo i tekst. Do telefonów stacjonarnych. Do stron internetowych. Przez e-mail. I na telefonach komórkowych.

Komercyjny mobilny system ostrzegania (CMAS)

W kwietniu 2008 roku FCC zatwierdziła plan. Agencja federalna wydaje ostrzeżenia. Wysyła je do operatorów komórkowych. T-Mobile, Verizon, Sprint, Nextel i AT&T zgodziły się wziąć udział. Udział nie jest obowiązkowy. Ale zgodzili się.

Użytkownicy mogą zrezygnować z otrzymywania alertów. Nie masz obowiązku ich otrzymania.

Alerty są wyzwalane w przypadku trzech określonych zdarzeń:

  • Katastrofy zagrażające zdrowiu i bezpieczeństwu. Na przykład atak terrorystyczny.
  • Klęski żywiołowe. Huragany. Tornado. Trzęsienia ziemi. Silne burze.
  • Obawy związane z uprowadzeniem dziecka (bursztynowe alerty). Porwania dzieci.

Po powołaniu agencji operatorzy otrzymują dziesięć miesięcy. Dziesięć miesięcy na spełnienie wymagań. Wyróżnia się jedna zasada. Alerty muszą być dostępne. Osoby niepełnosprawne potrzebują rytmów wibracji odmiennych od normalnych. Albo piszczy.

Kiedy to się stanie?

Ustawa o sieci ostrzegania, alarmowania i reagowania została uchwalona w październiku 2006 roku. Nakazał utworzenie tego systemu. Oczekiwano, że ogólnokrajowe alerty mobilne będą dostępne do 2010 roku. Pojawiły się z opóźnieniem.

Kontynuujemy sprawdzanie radia pogodowego NOAA. Wciąż sprawdzamy system EAS. Jednak przejście na bezpośrednie powiadomienia cyfrowe zmieniło sposób, w jaki myślimy o bezpieczeństwie. Nie chodziło tylko o usłyszenie syreny. Chodziło o to, żeby wiedzieć o burzy z wyprzedzeniem.

Infrastruktura się zmieniła. Prędkość wzrosła. Zasięg został rozszerzony. Ale poczucie odcięcia od źródła? Jest zachowany.